Mając na względzie oszczędności dla budżetu miasta jak również dbanie o środowisko naturalne złożyłem wniosek aby odpowiedzi na interpelacje i wnioski udzielanie mi były wyłącznie w formie elektronicznej...

Mając na względzie oszczędności dla budżetu miasta jak również dbanie o środowisko naturalne złożyłem wniosek do Prezydenta Elbląga, aby odpowiedzi na interpelacje i wnioski udzielanie mi były wyłącznie w formie elektronicznej... W tej sprawie napisałem do Prezydenta Elbląga - "Na wstępie pragnę podziękować za odpowiedź zawartą na piśmie znak BRM.0003.113.2016.AS z dnia 18 października 2016 roku - odpowiedź na moją interpelację ws. platformy konsultacji społecznych „Elbląg konsultuje!”. Cieszy mnie fakt, iż w odpowiedzi oświadczono na piśmie, że platforma konsultacji społecznych „Elbląg konsultuje!”, zarządzana i administrowana przez Urząd Miejski w Elblągu „dział w pełnej wersji”. Biorąc pod uwagę, że internet w dzisiejszych czasach jest jednym z głównych globalnych narzędzi do nawiązywania dialogu społecznego oraz prowadzenia korespondencji, oraz mając na względzie oszczędności dla budżetu miasta jak również dbanie o środowisko naturalne, wnoszę o udzielanie mi odpowiedzi na interpelacje i wnioski wyłącznie w formie elektronicznej za pośrednictwem platformy konsultacyjnej „Elbląg konsultuje!” na której jestem zarejestrowany, posiadam profil i panel kontaktowy. Uważam, że w pełni sprawne narzędzie komunikacji społecznej jakim jest portal elektronicznych konsultacji społecznych pozwoli w tym chociaż niewielkim zakresie zaoszczędzić środki budżetowe naszego miasta rezygnując z otrzymywania odpowiedzi w formie papierowej na rzecz dokumentów elektronicznych."

Opóźnienie w realizacji tej inwestycji jest żenujące i ma negatywne skutki. Ponadto dopuszczono do powstania niebezpiecznego precedensu... (26.11.2016).

Miasto jako inwestor realizuje wiele remontów i modernizacji, które wykonywane są przez liczne firmy zewnętrzne wyłonione na drodze przetargu. Jedną z większych obecnie realizowanych inwestycji jest budowy toru łyżwiarskiego „KALBAR”, warta ponad 5 mln zł. Termin oddania tej inwestycji przekładany był już kilkakrotnie - wykonawca pierwotnie zobowiązał się zakończyć inwestycję do końca sierpnia, a następnie za zgodą inwestora do termin ten przesunięto, o dwa miesiące, do końca października 2016 roku i ponownie się nie udało. W tych okolicznościach niegospodarnością byłoby odstąpienie od stosowania kar umownych. Inwestycja realizowana jest ze środków publicznych, dlatego należy ze szczególną starannością dbać o interes mieszkańców oraz budżetu miasta. Opóźnienie w realizacji tej inwestycji jest żenujące i ma negatywne skutki. W tym miejscu należy wspomnieć, że w grudniu tego roku miały się odbyć zawody łyżwiarskie, ale się nie odbędą w planowanym terminie ze względu na trwające prace – wstyd dla gospodarza miasta. Taka sytuacja może stanowić również zagrożenie dla terminowych realizacji innych inwestycji w mieście, albowiem dopuszczono do powstania bardzo niebezpiecznego precedensu umożliwiającego innym wykonawcom występowanie z wnioskami o przesuwanie terminów i darowanie kar umownych. Niechlubny przykład nieterminowej realizacji inwestycji rodzi wątpliwości dotyczące sposobu prowadzenia przez inwestora nadzoru i monitorowania realizacji prac. Nadzór nad inwestycjami miejskimi sprawuje Prezydent Elbląga, który powinien dbać o interes elblążan oraz budżet miasta i egzekwować zapisy zawartych umów, a nie dopuszczać do powstawania niebezpiecznych precedensów. P.S. Na marginesie dla przypomnienia: Prezydentem Elbląga jest Witold Wróblewski (poopierany przez PSL), wiceprezydentami: Janusz Nowak (SLD), oraz Jacek Boruszka (PO), a doradcą prezydenta Elbląga: Piotr Żuchowski (PSL).